na flat caps'ow trzeba spojrzec z takiej samej perspektywy jak na werwolf 77 buri
do tematu - zapomnialem dodac ze jak dla na dnie muzyczego szamba znajduja sie jeszcze przerozne 'studenckie kapele rockowe' - hepised, coma, itd
najbardziej mnie drazni jak sie jakies szczeniaki z wlosami za ucho lansuja w koszulkach i naszywkach tych shitow, 'jaki to nie jestem zbuntowany'
