przez Kleszcz 2008-02-16, 16:33
Ponoć od 1977 ale może i wcześniej;)
A tak wracając do meritum to od jakiegoś czasu moimi prywatnymi faworytami są cuda zwane "Jezus i XII rozbójników" i "Mocz Tenora".
Na świecie jest 6 miliardów ludzi.
Prawdopodobnie większości wydaje się że są wyjątkowi.
Tak samo jak Tobie niespełniony pracowniku agencji reklamowej,
studencie wypełniony zbędną wiedzą,
artysto którego nikt nie rozumie,
nastolatku który sam do końca nie jest pewien przeciw czemu się buntuje,
gospodyni domowa której życie miało się przecież ułożyć inaczej.
Nie jesteś.