Autor: Andrzej Orkowski, śr, 24/05/2006 - 22:18
Każda okazja jest dobra, by próbować rozprawić się z mitem, który funkcjonuje w naszym społeczeństwie jako dogmat, że III Rzesza była państwem rządzonym przez partię skrajnie prawicową. Tym bardziej warto to robić - jak ja teraz - bez okazji. Dogmat ten zakorzenił się bardzo głęboko, głównie za sprawą lewicowych polityków, którzy jak ognia boją się byśmy czytając ich programy nie znaleźli skojarzeń i analogii z głoszonymi przez nazistów poglądami.
Funkcjonuje on zresztą także dzięki bezmyślnemu powtarzaniu tego kłamstwa przez dziennikarzy i historyków, nie bardzo rozumiejących różnice pomiędzy prawicą a lewicą, lub nie mających ochoty na zgłębienie tematu. Swój pogląd opierają oni na typowym odruchu Pawłowa, który na dźwięk słowa narodowy zapala w ich mózgach lampkę z napisem prawica. I nie patrzą już nawet na to, że za słowem narodowy stoi zaraz socjalizm, co przecież dopiero stanowi rzeczywisty wyróżnik gospodarczy, pozwalający zakwalifikować daną partię po odpowiedniej stronie sceny politycznej. A przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie zaliczy socjalizmu do prawicy. To jednak dziwnym trafem umyka jakoś politykom, historykom i dziennikarzom ...
całość:
http://www.prawica.net/node/3727
warto przeczytać, mądry tekst

