Szczery to byl Stachurstky sceny WP... ogolnie chujnia, za malo rokendrola, chociaz jedna plyta kiedys mi sie spodobala. nie pamietam tytylu, ale ich najwiekszy hicior na niej byl czyli "narodowy socjalizm". na moje pank co nigdy nie sluchal honoru, to pizda!

balladki honoru, na romanticzna randke z dziewczyna jak znalazl
wkurwia mnie tylko, ze ten gatunek nazwal ktos kiedys RAC i tak juz zostalo... RAC to moim zdaniem wykonuje w niektorych numerach nawet Kukiz, czy De Press na ostatniej plycie, a takie paroffki jak honor czy no remorse, to nazi rock. nie wiem swoja droga jak te zjeby doszly do wniosku, ze slowianie to rasa aryjska... wujek Adolf mial chyba inne zdanie na ten temat.
And I'm a time bomb tickin'... BOOM!
I been tickin' to the sounds of the rock and roll...