stare w chuj widzialem to juz w gimnazjum na rottenie
i wcale nie jest taka smaczna ta wersja, znam ciekawszy sposob. z cynamonem na potencje
Pewnie nalezysz do psycholi ktorzy siedzac w kaluzy wlasnych odchodow masturbuja sie i nagle zadaja sobie pytanie: Boze czy ja przypadkiem nie jestem dziwny?
Ja lubie jak dziecko polezy w pelnym sloncu ze trzy dni potem wazywa na patelnie zarumienic, dorzucic drobno pokrojonego bobasa, dodac pol mapki cabernet sauvignon, lekko przydusic pod koniec, przyzdobic koperkiem i pietruszka, mozna dodac troche sera tartego na gore ale ja wole bez
czemu nikt nie pisze jakiej plci ma byc noworodek do tegoz dania? zreszta dobra. przesadzilem. to obrzydliwe spolkowac z posiłkiem
Pewnie nalezysz do psycholi ktorzy siedzac w kaluzy wlasnych odchodow masturbuja sie i nagle zadaja sobie pytanie: Boze czy ja przypadkiem nie jestem dziwny?
dzis czytalem o chinczykach, ktorzy smarza karpia do polowy i cos tam z nim robia, ze leb zywy i potem podaja w restauracjach. tak wiec leb caly a reszta usmarzona...