za to nie da się radia włączyć, żeby zgraja dziadów i ignorantów nie załamywała rąk i nie lamentowała w niebogłosy. Że Czechy = szatan, "współczujemy wszystkim czeskim matkom dzieci zmarłych z przedawkowania marihuany", nie ma podziału na twarde i miękkie - narkotyki to śmierć!.
I ani pół rozsądnego głosu w eterze. Biada nam panowie

