suzej (odppisujac ebolowi):
ciebie by lichych rozmiarów ekspedientka sklepowa zajebała więc nie pierdol
larval, o zespole Prawy Prosty:
wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje, acz bezguście krytykować należy. opinię o zespole wyrobiłem sobie po nagrywkach na myspace i na koncercie. co z tego , że nie nagrali porządnie ? nie czepiam się jakości dźwięku - raczej mocno topornego łupania odpowiadającemu min. ich logu z neandertalczykiem trzymającym pałę - grunt to wybrać sobie odpowiednie wzorce. teksty też pisał ktoś kto niedawno dopiero chyba poznał komunikację werbalną, a wcześniej porozumiewał się gestami i pochrząkiwaniami. plust sztampa na schemacie i żenadą pogania.
narzekanie na coś takiego to bynajmniej nie moda.
ebol77, odpisuje suzejowi:
suzi przyjebany jestes jak kret łopatą omg
zimoli69, cytujac siwego:
Ogólnie zawsze pałam sympatią do "Koszmaru z ulicy wiązów".
Pewnie któraś kurwa się zara odezwie że to hujnia, ale mnie ta hujnia odpowiada.
no w sumie chujnia![]()
ranger88 w napinkach:
po 1 spierdalaj, jak bys niezauwazyl na tym forum nie ma zbyt wielu tematow ktore trzymalyby sie tematu;]
po 2 co ty kurwa politologie konczyles?
po 3 ja wstawiam filmiki ktore sa smieszne jak ci sie niepodoba to chuj mnie to boli
po 4 ja nierajcuje sie kutasami w dupie i kolesiami ktorzy maja zjebany glos (sprawdz swoje wszystkie linki ktore wstawiles w humorze;] )
pozdro i chuj ci w usta swinio tlusta
suzej, w tych samych napinkach:
trening czyni mistrza
jeszcze touche i cały dzień będziesz mógł szarpać druta, tyle ćwiczysz
oiek:
a gdzies ty tak walil miwho?
jak to gdzie
w supermarkecie
zakradl sie tam w nocy i wyjebal caly magazynek
w polke z paprykarzem szczecinskim.
sprzatal do rana .
miwho:
ja czytam Marqueza namietnie, w koncu ktos Jesien Patriarchy buriemu musial polecic ;)
ogolnie to Marquez najlepiej mi przychodzi w letnie gorace noce, mam juz taka tradycje, ze w jedna letnia noc czytam sobie cale Sto Lat Samotnosci, male zboczenie...
Mozna by wiele pisac...


