czy nie sądzicie, że istnieją osoby które są punkami tylko w internecie? większość czasu spędzają właśnie na czatach na oglądaniu wideo z koncertów i właściwie nie są już punkami takimi jacy istnieli kiedyś? ich rzeczywistość przeniosła się do internetu? Myslę o tym z kontekście tekstu zespołu castet
hardkorowy internauta nie zna realnego świata
koncerty z sieci ściąga marszczy freda i ogląda
nie kupił nigdy płyty słucha empetrójek i się tym szczyci
listy seryjne ma opanowane bluzga na wszystkich gdy jest przed ekranem
hardkorowy internauta nie zna realnego świata,
hardkorowy internauta nie zna realnego świata
hardcore! tu i teraz nie na ekranie komputera!
panKrok! tu i teraz nie na ekranie komputera!
pisze paszkwile i rozsiewa plotki
dziś w internecie wielu takich spotkasz
ukryty w czterech ścianach przed komputerem
pankowy internauta nie jest bohaterem!
hardkorowy internauta nie zna realnego świata,
hardkorowy internauta nie zna realnego świata!

w butach z roboty na nich byłeś?? ;p