Brytyjski rząd, by zmniejszyć liczbę przypadkowych ciąż wśród młodocianych, namawia ich, żeby zamiast współżycia wybierali inne formy aktywności seksualnej, np. seks oralny – podaje "The Sun".
Zalecenia takie ukazały się w zbiorze "dziesięciu przykazań" dla młodych ludzi, który przygotował Liam Donaldson - jeden z doradców rządowych ds. zdrowia publicznego.
Według Donaldsona, nastolatki powinni ograniczyć kontakty seksualne do pieszczot. – Młodzi ludzie w okresie dojrzewania często zapominają o bezpiecznym seksie. Mają wielu partnerów, z którymi uprawiają stosunek bez właściwego zabezpieczenia, a to rodzi falę niechcianych ciąż i chorób – twierdzi Donaldson.
Zachęca więc młodzież, by smakowała zbliżeń, ale bez odbywania stosunku. Sugeruje np. seks oralny.
Donaldson zdecydował się zabrać głos w tej sprawie po dynamicznym wzroście liczby niechcianych ciąż wśród nastolatek. Wiele z nich usuwa czwartą ciążę z kolei przed skończeniem 18 roku życia.
Rządowy ekspert został jednak mocno skrytykowany przez wielu nauczycieli i rodziców, którzy uznali, że jest "wyjątkowo nieodpowiedzialny", ponieważ zamiast namawiać do seksu oralnego, powinien przekonywać młodych ludzi do zachowania czystości do czasu ślubu.






